Chmura publiczna na fali wznoszącej. Przychody w 2020 r. osiągną wartość ponad 266 mld dolarów

Chmura publiczna na fali wznoszącej. Przychody w 2020 r. osiągną wartość ponad 266 mld dolarów

Wartość usług chmurowych cały czas rośnie, stanowiąc jeden z najszybciej rozwijających się dziś obszarów gospodarki. Światowy rynek usług chmurowych wzrośnie o 17 proc. w 2020 r. do 266,4 mld dolarów, w porównaniu z 227,8 mld dol. w 2019 r., prognozują analitycy Gartnera. To wyraźny sygnał, że cloud computing przestał być jedynie ciekawostką technologiczną, a stał się biznesową codziennością.

Cały świat biznesu czujnie śledzi coraz bardziej przebojowe nowinki technologiczne. Niektóre branże odważnie wchodzą na drogę digitalizacji, inne są ostrożnie. Zawsze jednak wdrażanie rozwiązań bazujących na sztucznej inteligencji, Internecie rzeczy czy nowoczesnych aplikacjach biznesowych ma fundament w postaci platform chmurowych. Obecny wzrost wartości rynku chmury publicznej to zatem dopiero początek. Zdaniem analityków w 2022 r. wielkość rynku i wzrost segmentu usług chmurowych będzie niemal trzykrotnie większy niż wzrost ogólnych usług informatycznych.
Cloud we wszystkich swoich odmianach – chmura publiczna, prywatna, hybrydowa – demokratyzuje innowacje. Wielkie firmy mogą pozwolić sobie na drogi sprzęt komputerowy, małe i średnie nie za bardzo. Chmura daje im dostęp do rozwiązań zarezerwowanych niegdyś tylko dla dużych graczy. Jeśli firma decyduje się zbudować nową aplikację czy platformę, powinna pamiętać, że w cyfrowym świecie wszystko może być usługą i najprawdopodobniej projektowany wewnętrznie software już gdzieś istnieje. Pewnie można go dostać jako usługę w chmurze. Dzięki temu, cyfrowe przedsiębiorstwa mogą czerpać korzyści z tego faktu znacznie szybciej i jednocześnie mniej ryzykują, ponieważ kupują sprawdzone już rozwiązania – mówi Arkadiusz Sikora, Dyrektor Generalny w VMware Polska
Chmura, czyli informatyczny top of the top
Najbardziej wartościowym segmentem rynku chmury publicznej będą usługi udostępniane w modelu oprogramowanie jako usługa (SaaS – software as a service), którego wartość, według prognoz, wzrośnie w 2020 r. do 116 mld dolarów. Do 2022 r. rynek ten ma być wart nawet 150 mld dolarów. Drugi najwyższy wynik (50 mld dolarów) przypadnie na chmurowe usługi udostępnianie w modelu IaaS (infrastructure as a service). Ten segment będzie jednocześnie najszybciej rozwijającym się segmentem rynku. Według Gartnera wzrośnie o 24 proc. Wzrost ten będzie napędzać popyt firm na nowoczesne aplikacje, których wdrożeń nie potrafią udźwignąć tradycyjne centra danych.
Większość ankietowanych przez nas dyrektorów ds. informatyki wymienia inwestycje w rożne usługi chmurowe wśród trzech najważniejszych priorytetów inwestycyjnych. Wraz z rosnącym uzależnieniem działań biznesowych od technologii chmurowych, działy IT będą coraz częściej migrować firmowe dane i rozwijać aplikacje natywnie chmurowe – komentuje Sid Nag, wiceprezes ds. badawczych w Gartner.
Według analityków Gartnera jednym z najbardziej konkurencyjnych segmentów będzie rynek usług zarządzanych w chmurze (manager services). Do 2020 r. nawet 60 proc. globalnych firm będzie wdrażać tego typu rozwiązania od zewnętrznych usługodawców. To dwa razy więcej niż w 2018 r. Jak przekonuje Sid Nag, dodatkowe funkcje chmurowe, usługi aplikacyjne czy wsparcie we wdrożeniach środowisk hybrydowych i multicloud będą istotnym wyróżnikiem dla firm oferujących chmury.
Czy nad Wisłą zawisła chmura?
W Polsce wdrażanie chmury rozpoczęło się zdecydowanie później niż w krajach będących pionierami technologicznymi. I przebiega zdecydowanie wolniej. Z danych Eurostatu wynika, że obecnie tylko 11 proc. polskich firm wykorzystuje chmurę, przy unijnej średniej na poziomie 26 proc. Chmurowy krajobraz w Polsce jednak powoli się zmienia, a najlepszym przykładem jest rozwój rodzimych dostawców. W ostatnim czasie polska firma CloudFerro, podpisała kontrakt dla niemieckiej agencji kosmicznej DLR.
Wybór CloudFerro w przetargu dotyczącym niemieckiej platformy udostępniającej dane satelitarne jest kolejnym potwierdzeniem naszej rosnącej pozycji w Europie. Nasza chmura jest elastyczna, niezawodna i gotowa na wszelkie wyzwania związane z przetwarzaniem dużych ilości danych. Z przyjemnością realizujemy założenia Komisji Europejskiej dotyczące programu Copernicus i projektów DIAS. W CODE-DE mamy zamiar osiągnąć efekt synergii i wykorzystać wiedzę, doświadczenie i metody przetwarzania danych wypracowane podczas zarządzania innymi platformami – mówi Maciej Krzyżanowski, prezes zarządu CloudFerro.
Firma posiada kilkuletnie doświadczenie w dostarczaniu chmury dla europejskich projektów związanych z udostępnianiem ogromnych zbiorów danych pochodzących z obserwacji Ziemi. Realizuje jedne z największych kontraktów, jakie udało się pozyskać polskim firmom IT dla sektora kosmicznego. Współpracuje z prawdziwymi gigantami, zajmującymi się danymi z satelitów – Europejską Agencją Kosmiczną, EUMETSAT czy ECMWF.
Wzrost zainteresowania chmurą na świecie przekłada się na rozwiązania, które pojawiają się na naszym krajowym podwórku. Ruszyła Chmura Krajowa, a wkrótce Ministerstwo Cyfryzacji ma ogłosić przetargi na budowę systemu gromadzenia danych opartego na chmurze obliczeniowej, z którego mogłyby korzystać instytucje państwowe i samorządy. Oprócz potrzeb biznesowych, również tego typu odgórne inicjatywy będą dawały wiatr w żagle naszym rodzimym dostawcom rozwiązań IT, w tym usług opartych na cloud computingu.
Wzrost zainteresowania cloud computingiem w Polsce potwierdzają również wyniki badania “Chmura publiczna w Polsce 2019 – wykorzystanie, bezpieczeństwo, plany rozwoju”, zrealizowanego przez IDG we współpracy z Oktawave wśród firm, które korzystają lub planują skorzystać z rozwiązań chmurowych. Niemal jedna trzecia (30 proc.) z przedsiębiorstw, które planują wzrost wydatków na usługi IaaS, widzi go na poziomie ok. 11-29 proc., podczas gdy 23 proc. szacuje, że nakłady te będą większe o ok. 30-49 procent. Firmy, które planują zmniejszać stopień wydatków na chmurę, stanowią jednoprocentowy margines.

Authors

Top